A teraz prezenty. Nasz Tata wszędzie po całym domu roznosi swoje firmowe długopisy, myślę, że są ich setki, tysiące... ehh, wciąż tylko zbieram porzucone we wszystkich pomieszczeniach długopisy! Dlatego zrobiłyśmy mu pojemnik na nie, do postawienia na biurku. Widziałam podobne kubeczki w katalogu Moje Bambino. Papierowy kubek do napojów okleiłyśmy tekturką, Maja dokleiła grzywę z filcowych pasków, uszy, plastikowe oczka, nos z pompona, a ja narysowałam buźkę. Wyszedł bardzo prosty i przeuroczy lew - pożeracz długopisów :) Oczywiście Maja chce jeszcze dorobić kotka :) i może słonia, ale to kiedy indziej.
Drugi prezent to laurka wyklejona plasteliną z Teczki Trzylatka, którą bardzo gorąco polecam! z tyłu Maja sama napisała TATA :)
Wszystkiego dobrego Kochany Tatusiu!
niespodzianki super. Jeszcze nie widziałam dziecka które by dotrzymało takiej tajemnicy:)
OdpowiedzUsuń